czwartek, 25 kwietnia 2013

Sens ludzkiego życia.

Muszę przyznać, że ostatnio pozaniedbywałam parę rzeczy czy spraw, m.in. aktywność na tym oto blogu. Pora zająć się swoim życiem, wprowadzić parę zmian. Korzystnych? Zobaczymy. 

Ostatnie dni przyniosły mi wiele stresu. Najwyższy czas by nauczyć się panować nad swoimi emocjami i uczuciami. Nie jest to łatwe, ale muszę starać się o siły i odwagę na przyszłość. Przecież na nikogo bardziej nie możemy liczyć niż na siebie.

W szkole jakoś się układa. Wiosna nadeszła, a z nią pogoda ducha i uśmiech na mojej twarzy, szkoda tylko, że własnie tylko na "mojej" twarzy. Ostatnio zauważyłam, że ludzie stają się bardziej pesymistyczni. Agresją, reagują na każde zło, które się im przytrafia. Nauczcie się nad tym panować, gdyż otaczają was inne osoby i nie można na kimś rozładowywać swoich emocji - no chyba, że tych dobrych ;)

Życie -  ta ciągła gonitwa za pieniędzmi, dobrem materialnym - ukazuje nam sytuacje, które warto zapamiętać i takie, które najlepiej jak najszybciej zapomnieć. Daje możliwość poznania nowych osób. Nie zawsze urozmaicają nasze życie pięknymi słowami czy gestami, wprowadzając żółte motylki i kwiatki w okół nas. 

Każdy człowiek otwarty na świat czy ludzi poznaję zaś takie osoby, które sprawiają, że świat jest piękniejszy, problem do rozwiązania, a nawet najtrudniejsza plątanina, warta i możliwa do rozwiązania. Jesteśmy dla nich w stanie oddać swoje życie.

Na szczęście, spotkałam was. Nie wyobrażam sobie dnia, bez was. P&N xoxo

Dziękuję za ten moment kiedy to wszystko się zaczęło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz