niedziela, 31 marca 2013

Zrobić pierwszy krok

Już było tak pięknie, położyłam się spać i obudził mnie sen, po czym wstąpiłam na facebook'a i się zaczęło. Niestety, ale boję się zaryzykować, mam wewnętrzną blokadę. Życie nauczyło mnie wiele, a w tej sytuacji i chwili mam na prawdę wiele ważnych osób obok mnie i nie chcę ich stracić. Może i mam kompleksy, ale jak i sam stwierdziłeś, każdy je ma i tego nie da się zmienić, zawsze będzie coś w nas, co nie będzie nam odpowiadało. Pozostawiłeś mnie bez odpowiedzi, czyli zapowiada się noc bez snu, tylko z jedną myślą. Nie będzie to łatwe. 

Cieszę się, że właśnie takich mam przyjaciół, tylko czy warto jednym słowem, gestem zmieniać to wszystko? 

/M

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz